
Przegrał długą walkę z chorobą, a wraz z komunikatem przekazano także szczegóły dotyczące pogrzebu.
Początek 2026 roku przyniósł wiele przykrych doniesień. W krótkim czasie media informowały o odejściu kilku znanych osób ze świata kultury i sportu. Nazwiska dobrze znane widzom i kibicom nagle zaczęły pojawiać się w zupełnie innym kontekście, co dla wielu było trudnym doświadczeniem.
W lutym pojawiła się informacja o śmierci aktora Mirosława Krawczyka, znanego z ról w popularnych serialach. Wkrótce potem media donosiły również o odejściu Bożeny Dykiel, jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego kina i telewizji. Równolegle pojawiła się wiadomość o śmierci Jacka Magiery, ważnej postaci dla polskiej piłki nożnej.
Największe poruszenie wywołała jednak informacja o śmierci Piotra Ciereszyńskiego, który odszedł 25 marca. Był animatorem, podcasterem i osobą aktywnie działającą w środowisku kreatywnym. Znany był z energii, otwartości i zaangażowania w relacje z ludźmi.
Od ponad dwóch lat zmagał się z ciężką chorobą. Mimo niekorzystnych prognoz pozostawał aktywny zawodowo i utrzymywał kontakt ze swoją społecznością. Bliscy podkreślali, że był kochającym mężem i ojcem, a jego podejście do życia inspirowało innych.
Po informacji o jego śmierci w mediach społecznościowych pojawiło się wiele wpisów pełnych wspomnień i wyrazów współczucia. Znajomi i współpracownicy dzielili się historiami wspólnych projektów, podkreślając jego wpływ na ich życie i pracę.