
Emocje wokół Ewy z programu „Farma” wciąż nie opadają. Choć zaledwie kilka dni temu uczestniczka sama zrezygnowała z dalszego udziału w show, nadal chętnie komentuje wydarzenia związane z programem. Tym razem odpowiedziała na pytanie dotyczące prowadzących i zdradziła, co sądzi o Milenie i Ilonie Krawczyńskich.
16 lutego na antenie Polsatu wyemitowano pierwszy odcinek piątej edycji „Farmy”. Od początku nie brakowało emocji, które ostatnio sięgnęły zenitu, gdy Ewa podjęła zaskakującą decyzję o odejściu z programu. Stało się to w momencie, gdy pełniła funkcję Farmerki Tygodnia, a widzowie czekali na pojedynek Aksela i Henryka.
Wtedy prowadzące zwróciły się do niej z prośbą o jasną deklarację – czy zamierza odejść z programu, o czym wcześniej wspominała w rozmowie. Ku zaskoczeniu wszystkich Ewa nagle podjęła decyzję, spakowała się i opuściła show.
Po odejściu szybko wyjaśniła powody swojej decyzji, a teraz odniosła się także do prowadzących. Podczas relacji na Instagramie jeden z internautów zapytał ją: „Co sądzisz o Milenie i Ilonie?”. Ewa odpowiedziała szczerze:
„Zawsze przepięknie wyglądają, ale najważniejszy jest charakter. Choć w programie wydają się bardzo poważne, są sympatyczne, inteligentne, bezpośrednie i – co ważne – mają w sobie empatię.”
Czy Ewa ma żal do produkcji?
Po jej odejściu w mediach społecznościowych zawrzało. Opinie widzów były podzielone – jedni popierali decyzję Ewy, inni nie kryli oburzenia. Krytyka spadła również na prowadzące, którym zarzucano, że postawiły uczestniczkę pod presją, zmuszając ją do podjęcia decyzji w trudnym momencie.
Ewa odniosła się również do tej sytuacji i jasno wyjaśniła swoje stanowisko. Zapytana, czy ma żal do produkcji programu, odpowiedziała:
„Produkcja nie mogła pozwolić sobie na to, żeby w jednej chwili odeszło dwóch uczestników, a ja to jasno deklarowałam. Rozumiem te obawy.”
Jej słowa pokazują, że mimo trudnych emocji patrzy na całą sytuację ze zrozumieniem.
A Wy jak oceniacie jej decyzję – żałujecie, że odeszła z „Farmy”?