Do tragedii doszło w czwartek wieczorem około godziny 22.00 na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu. Fatemeh D. stała na peronie 2, gdy nagle nieznajomy mężczyzna wskoczył na nią, przewrócił ją i razem z nią rzucił się pod nadjeżdżający pociąg. Dziewczyna nie miała żadnych szans. Oboje zginęli na miejscu.
Zabójcą był Ariop A. (25 l.), obywatel Sudanu Południowego, mieszkający w ośrodku dla uchodźców w hamburskiej dzielnicy Wandsbek. Według akt azylowych pochodził z bogatego w ropę regionu Kotliny Melut, położonego przy granicy z Sudanem Północnym.
Sudan Południowy, najmłodsze państwo świata, uzyskał niepodległość w 2011 roku. Lata wojny domowej i konfliktów religijnych doprowadziły kraj do skrajnego ubóstwa – znaczna część mieszkańców żyje tam za mniej niż dwa euro dziennie.
“Uciekł jako dziecko, przyjechał bez procedury azylowej”
Według dostępnych informacji rodzice Ariopa A. mieli zostać zamordowani podczas wojny secesyjnej przez islamistów z północnego Sudanu. Chłopiec miał wówczas 12 lat. Bez dokumentów uciekł do obozu dla uchodźców w Kenii.
Stamtąd został wybrany przez organizację UNHCR i w 2024 roku trafił do Niemiec w ramach programu humanitarnego. Natychmiast otrzymał status uchodźcy. Jako datę urodzenia wpisano 1 stycznia 2001 roku. Nie przechodził klasycznej procedury azylowej.
Współlokatorzy alarmowali: “Był agresywny”
Mieszkańcy ośrodka w Wandsbek mówią dziś wprost: z Ariopem A. były poważne problemy. Od tygodnia groziła mu eksmisja.
– Wszyscy tutaj nazywali go wielkim, szalonym Afrykańczykiem – mówi jeden z sąsiadów. – Pił dużo alkoholu i często zachowywał się agresywnie – dodaje.
Inny pokazuje nagranie z 15 stycznia. Widać na nim rosłego mężczyznę bijącego i kopiącego współlokatora. Pracownicy socjalni, kierownik ośrodka i dozorca próbują go uspokoić. Materiał miał trafić na policję jako dowód.
Policja interweniowała, ale bez skutku
Według relacji świadków, gdy na miejsce przyjechali funkcjonariusze, Ariop A. rozpłakał się i wszystkiemu zaprzeczył. Mimo nagrań nie doszło do jego zatrzymania.
Jak podaje “BILD”, mężczyzna był znany policji. Wielokrotnie zgłaszano wobec niego akty agresji i przemocy. Zaledwie dwa dni przed zabójstwem na stacji metra miał zaatakować dwóch policjantów. Usłyszał zarzuty stawiania oporu i napaści z użyciem przemocy.
“Miała tysiąc marzeń”
Fatemeh D. niedawno przebywała w schronisku dla kobiet po doświadczeniu przemocy domowej. W mediach społecznościowych pisała o marzeniach: chciała zostać graficzką, planowała nowe życie, mówiła o przyszłości.
W niedzielę o godz. 14.30 jej przyjaciele i znajomi zbiorą się na stacji Wandsbek Markt, by oddać jej hołd. Pierwotnie nabożeństwo żałobne planowano na godz. 17.00, jednak zostało przeniesione na wcześniejszą porę.
Artykuł powstał na podstawie tłumaczenia tekstu z serwisu Bild.de. Jego autorami są Thomas Knoop, Nikolaus Harbusch, Hans Bewersdorff, Frank Schneider
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.